Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

7 ciekawostek o okrętach podwodnych

56 703  
222   101  
Pierwsza rzecz, jaką warto wiedzieć, a do której niekiedy trudno się przyzwyczaić, to fakt, że określenie „łódź podwodna” jest błędne. Łodzie utrzymują się na powierzchni - a to ostatnia rzecz, której oczekiwałoby się od okrętu podwodnego.

#1.


Choć wydaje się, że na polu bitwy każdy leje się z każdym, a żadne reguły nie obowiązują, nie do końca jest to prawdą. W całej wojennej historii świata tylko jeden raz zdarzyło się, że jeden zanurzony okręt podwodny skutecznie zaatakował drugi. 9 lutego 1945 roku brytyjski okręt HMS Venturer posłał na dno Morza Północnego niemieckiego U-Boota U-864.

#2.



Jeden z najciekawszych okrętów podwodnych, jakie kiedykolwiek powstały, brytyjski HMS Artful, bije rekordy pod wieloma względami. W pełnym zanurzeniu jest w stanie wytrzymać… 25 lat. Dzięki reaktorowi atomowemu na pokładzie, jest w stanie wytwarzać tlen i pitną wodę bezpośrednio z tego, w czym aktualnie pływa. Aktualnie okręt wynurza się raz na trzy miesiące - wyłącznie po to, by uzupełnić zapasy pożywienia.

#3.



Fala dźwiękowa lepiej rozchodzi się w wodzie niż w powietrzu, a to oznacza, że łatwiej osiągnąć większą głośność - co ma swoje zastosowanie np. w sonarach stosowanych na okrętach podwodnych. Najgłośniejszy, sonar LFA, osiąga ponad 200 decybeli, co nie może podobać się wodnym zwierzętom. Biolodzy twierdzą, że te zwierzęta, które tylko mają taką możliwość, uciekają przed hałasem na ląd.

#4.



Historia zna tylko jeden przypadek, kiedy skutecznie, umyślnie zaatakowały się dwa zanurzone okręty podwodne - i kluczowe w tej opowieści jest słowo „kluczowe”. W 2009 roku na (tj. w) Atlantyku zderzyły się dwa okręty - francuski i brytyjski - ponieważ… nie były w stanie wykryć siebie nawzajem. Godna podziwu skuteczność systemów maskujących… i jakaż szkoda, że nie możemy zobaczyć wyrazu twarzy marynarzy, którzy rąbnęli w coś, czego nie miało prawa tu być.

#5.



Swoją marynarkę wojenną - w tym aż jeden okręt podwodny - miała też Korea Północna… i to dopiero smutna historia. W 1998 roku cała „armada” uległa zniszczeniu w starciu z… południowokoreańską sieć rybacką. Okręt podwodny zaplątał się w sieć i nie zdołał z niego uwolnić. Zginęła wtedy cała załoga, na którą składało się pięciu marynarzy i czterech agentów północnokoreańskiego wywiadu.

#6.



Koniec II wojny światowej nie był dla Niemców przyjemny na żadnym z frontów. W kwietniu 1945 roku na okręcie U-1206 doszło do awarii, a kiedy wydawało się, że wszystko jest już w porządku, pojawił się nowy problem - wyciek z toalety. Zawartość zalała akumulatory, z których zaczął wydzielać się chlor. By się ratować, trzeba było wynurzyć okręt… ale tam już czekały brytyjskie samoloty, które przystąpiły do ataku. W konsekwencji niesprawnej toalety zginęło 4 Niemców, a 46 dostało się do niewoli. Gówniana sprawa.

#7.



Okręty podwodne wykorzystuje nie tylko wojsko czy naukowcy. Także przestępcy robią z nich użytek - a pomysły rodem z filmów z Bondem stały się faktem. Kolumbijskie kartele narkotykowe posiadają specjalnie zaprojektowane okręty wykonane z włókna szklanego, których zadaniem jest szmuglowanie kokainy. Zabierają na pokład 4 załogi, a ich namierzenie jest niezwykle trudne. Technologia w służbie człowiekowi.

Źródła: 1, 2, 3, 4, 5

Oglądany: 56703x | Komentarzy: 101 | Okejek: 222 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało